FORUM STUDENTÓW STOMATOLOGII ŁÓDŹ
forum studentów stomatologii UM w Łodzi

Humor - zarzadzanie i ekonomia w...

evcia - Wto 16 Paź, 2007
Temat postu: zarzadzanie i ekonomia w...
NIE WYCHYLAJ SIĘ.........


LEKCJA PIERWSZA.


Mąż idzie pod prysznic, spod którego chwilę wcześniej wyszła żona.
Nagle dzwoni dzwonek od drzwi. Po kilku sekundach sprzeczki o to,
kto powinien otworzyć, żona poddaje się, ciaśniej zawija ręcznik i
biegnie po schodach na dół. Kiedy otwiera drzwi, widzi, że to sąsiad
z naprzeciwka. Zanim zdążyła cokolwiek powiedzieć, sąsiad składa jej
propozycje: da jej 1000zł, jeśli odwinie ręcznik i rzuci go na
podłogę. Żona po chwilowym namyśle zgadza się, pozbywa się ręcznika
i staje przed sąsiadem kompletnie naga. Sąsiad po kilku sekundach
daje jej pieniądze i odchodzi bez słowa. Zdziwiona, ale uradowana
zarobkiem, owija się ręcznikiem, wraca do łazienki, żeby dokończyć
suszenie włosów. Mąż pyta:
-- Kto to był?
-- Sąsiad.
-- A oddał może w końcu mojego tysiaka?

Morał: Jeśli będziesz dzielił się ze swoimi akcjonariuszami ważnymi
informacjami na temat kredytów, wierzytelności i ryzyka, możesz
zapobiec zbędnym wydatkom.


LEKCJA DRUGA.


Jedzie ksiądz samochodem, nagle zauważył na poboczu zakonnicę.
Zatrzymał i zaproponował, że ją podwiezie. Zakonnica zgodziła się.
Kiedy wsiadła, założyła nogę na nogę, co spowodowało odchylenie się
poły sukni, pod którą ksiądz zobaczył wspaniałą nóżkę. Niestety,
ponieważ co chwila zerkał, prawie doprowadził do wypadku. Kiedy
odzyskał panowanie nad samochodem, postanowił spróbować szczęścia --
położył dłoń na kolanie zakonnicy. Ta spojrzała na niego i zapytała:
-- Ojcze, czy pamiętasz psalm 42?
Ksiądz zawstydził się, ale zabrał rękę i przeprosił. Jednak mimo
wszystko ciągle zerkał. Po chwili, pod pretekstem zmiany biegu, znów
jego dłoń spoczęła na jej kolanie. Zakonnica znów zapytała:
-- Ojcze, czy pamiętasz psalm 42?
Ksiądz ponownie przeprosił -- "przepraszam siostro, ciało jest
słabe" i zabrał rękę. Kiedy dojechali na miejsce, ksiądz szybko
pobiegł do swojego pokoju, otworzył Biblię i poszukał psalmu 42. Po
chwili znalazł i jego wzrok padł na słowa:
"Jak łania pragnie wody ze strumieni, tak dusza moja pragnie
Ciebie, Boże! "


Morał: Bądź dobrze poinformowany w dziedzinach dotyczących swojej
pracy, bo inaczej możesz przegapić niezła okazję.


LEKCJA TRZECIA.

Przeważnie pracownicy najniższego szczebla grają w piłkę nożną.
Menedżerzy średniego szczebla wolą tenis, samo szefostwo zaś gra
tylko w golfa .

Morał: W miarę jak wspinasz się po korporacyjnej drabinie, twoje
kulki się zmiejszają. Pamiętaj o tym!


LEKCJA CZWARTA.


Sprzedawca, zaopatrzeniowiec i ich szef znaleźli starą lampę oliwna..
Jak zwykle przy takim znalezisku, okazało się, że jest w niej dźin,
który obiecał spełnić im po jednym życzeniu.
Pierwszy wyrwał sie sprzedawca:
-- Chciałbym być na Wyspach Bahama, pływać ścigaczami, bez trosk,
bez problemów o nic.
Puf -- znikł. Następny był zaopatrzeniowiec:
-- Chcę być na Hawajach, leżeć na leżaku, być masowanym przez moją
osobistą masażystkę, z nieskończonym zapasem pinacolady pod ręką.
Puf -- znikł. Przyszła kolej na życzenie szefa.
-- A ja chcę, żeby ta dwójka była w biurze za pół godziny.

Morał: Zawsze czekaj, zanim szef nie powie swojego.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group