FORUM STUDENTÓW STOMATOLOGII ŁÓDŹ Strona Główna
 Kalendarz FAQ   Szukaj   Download   Chat   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Orpheus
Wto 07 Wrz, 2010
Strzezcie sie, wspanialy dziekanat!
Autor Wiadomość
ola 
ten użytkownik dba o zemby
ola



Rok rozpoczęcia studiów: inny rocznik
Posty: 19
  Wysłany: Wto 27 Wrz, 2005   Strzezcie sie, wspanialy dziekanat!

W tamtym roku popelnilam ten sam blad, bowiem zwlekalam ze zdaniem indeksu do oostatniej chwili. Wczoraj bylam w dziekanacie o 10.00, bo o tej przyjmuja interesantow. Wchodze na korytarza, patrze, a tu tlumy. Zaniepokoilo mnie to , ale bylam dobrej mysli, poniewaz bylam na LISCIE 29-ta i mialam nadzieje ze zloze ten indeks. Ale to byla tylko nadzieja, w dodatku niespelniona. Ale co to sie dzialo na korytarzu :? po pierwsze zdziwila mnie lista, ale pomyslalam sobie, ze ludzie nie moga sie dogadac, chca sie wcisnac bez kolejki wiec moze dlatego. Po drugie zobaczylam ludzi bardzo zdenerwowanych i zirytowanych, jakis chlopak, ktory byl na liscie 26-ty stal w drzwiach dziekanatu i pilnowal listy, niestety na prozno, poniewaz pewna czesc osob wchodzila do dziekanatu pod pretekstem, ze chca sie tylko o cos zapytac i zostawali tam 15-20 min. Zlosc moja siegala zenitu, pod koniec godzin przyjec dziekanatu stalam sie zaborcza i nie wpuszczalam nikogo sppoza listy, a uwierzcie ze nie bylo to latwe zadanie. Pezedemna bylo kilka osob, cieszylam sie ze lada chwila wejde i oddam ten index, ale coz mylilam sie :( POatanowilam, ze nastepnego dnia bede w dziekanacie przed osma, i dogadalam sie z Pawlem, ze ktore z nas bedzie pierwsze to zapisze druga osobe na drugim miejscu. JA bylam po osmej kilka min, a Pawel o 7.30 i wpisal mnie, dlatego OGROMNE PODZIEKOWANIA DLA PAWLA Z CZWARTEGO ROKUCzekalismy majac dobre humory, godzina zero zblizala sie i nagle wsrod zapisanych osob pojawila sie dziewczyna(z pierwszego roku), ktora twierdzila, ze byla w dziekanacie od 6.00 i wchodzi jako pierwsza. Zwrocilismy jej uwage, powiedzielismy ze zachowuje sie nieuczciwie, ale to nie mialo zadnego wplywu, dlatego przykro mi to mowic, ale myslalam ze na tej uczelni obowiazuje jakas kultura. Jednak dziewczyna ta zachowal sie bardzo nieladnie. Ostatecznie wyszlam z dziekanatu o 10.45, ale udalo sie :lol: Moi ddrodzy, jesli chcecie uniknac takich ekscesow, radze zdawac indeks jak najwczesniej :D
_________________

 
 
 
administrator 
Administrator

Rok rozpoczęcia studiów: rocznik 2000
Uczelnia: UM w Łodzi
Kierunek: stomatologia
Posty: 367
  Wysłany: Wto 27 Wrz, 2005   BYLA PIERWSZA ;) !!!

A co do tej dziewczyny po 1 roku to ja tez dzis mialem "przyjemnosc" ja poznac ;)

Miala szczescie ze to bylo pod drzwiami dziekanatu... bo inaczej dokonal by sie LINCZ ;)

He he he he....

POZDRAWIAM serdecznie kolezanke, ktora byla dzis w dziekanacie o 6 rano ;)

Ola... pozdrawiam i dolaczam sie do propozycji skladania indeksow WCZESNIEJ ;)
 
 
 
Malenstwo;) 
ten użytkownik b. dobrze dba o zemby


Rok rozpoczęcia studiów: rocznik 2005
Uczelnia: UM w Łodzi
Kierunek: stomatologia
Pomogła: 3 razy
Posty: 33
Wysłany: Sro 28 Wrz, 2005   

ehhh....sorki ale tez tam stalam...az mi jest glupio ze takie sytuacje sa na takiej uczelni....przeciez to jedna wielka parodia...zostaje pare osob z jakimis podaniami i indexikami a tu nagle koniec przyjmowania....gosh...czemu inne uczelnie nie maja z tym problemu....i skad te glupie listy...i wyczyctywanie numerow...ja nie pamietam co jadlam na sniadanie to skad mam pamietac pod ktorym numerem mnie zapisano na tej ogromnej liscie...poza tym...to sadze ze wiele osob zachowywalo sie niekulturalnie...jezeli juz ktos bardzo chcial isc do tego dziekanatu i bardzo glosno mowil ze byl od 6 w dziekanacie to niech wejdzie...przynajmniej moim zdaniem...niech wejdzie a potem zejdzie mi z oczu i wiecej sie nie pokazuje...zupelnie tak jak osoby wchodzace sie o cos zapytac...lol....w jakim my sweicie zyjemy...?
powaznie...nie widzialam takich sytuacji jeszcze w dziekanatach...to jest serio wyjatkowa uczelnia
aha...nomen omen tez jestem z pierwszego roku<repeta> ale to nie ja bylam od 6 w dziekanacie...az tak bardzo tego miejsca nie kochamm....ale moze powinnam stac sie taka nadgorliwa...wtedy indexik bym juz zdala ;P
PS....wyjasni mi ktos fenomen tych list...? bo poczulam sie jakbysmy tworzyli jakis komitet kolejkowy czu cos w tym stylu;P
 
 
przemek 
ten użytkownik jest geniuszem
Administrator



Rok rozpoczęcia studiów: rocznik 2003
Uczelnia: UM w Łodzi
Kierunek: stomatologia
Posty: 326
  Wysłany: Sro 28 Wrz, 2005   RE:

...powołajmy komisje śledczą do zbadania sprawy :lol: :lol: :lol:

A tak poważnie to wydaje mi się, że nie ma innej możliwości rozwiązania problemu kolejek jak listy. Natomiast zachowanie co poniektórych osób to druga sprawa.

... tak to jest jak się zwleka do ostatniej chwili. Nie ma się co dziwić. ... tak więc kolejki pod dziekanatem to też nasza wina.
 
 
 
agtm 
ten użytkownik dba o zemby


Pomogła: 1 raz
Posty: 21
Wysłany: Sro 28 Wrz, 2005   

Tyle, ze indeks bylo trzeba oddac do 23go,a dziewczyny byly tam 5 dni pozniej, wiec to w sumie ich wina... Ja byla 22go i nie mialam wiekszych problemow, lista byla tylko do dziekanki, ktora okazuje sie bardzo milutka i zamiast skonzyc dyzur o 14 tak jak powinna siedziala dla nas do 16 i przyjela wszystkich:) I panie z sekretariatu tez wytrwaly z nami do konca :lol:
 
 
Malenstwo;) 
ten użytkownik b. dobrze dba o zemby


Rok rozpoczęcia studiów: rocznik 2005
Uczelnia: UM w Łodzi
Kierunek: stomatologia
Pomogła: 3 razy
Posty: 33
Wysłany: Sro 28 Wrz, 2005   

lol....niektorzy nie mogli oddac indexooof wczesniej...
 
 
Jagoodka 
ten użytkownik świetnie dba o zemby



Rok rozpoczęcia studiów: rocznik 2003
Uczelnia: UM w Łodzi
Kierunek: stomatologia
Pomogła: 2 razy
Posty: 69
Wysłany: Sro 28 Wrz, 2005   

swiete slowa, ja wczoraj spedzilam w pod sekretariatem 4,5 godziny, ale poznalam Karola (cholera nazwisko mi umknelo) czlowieka chyba gorszego od wspomnianej dziewczyny z pierwszego roku; on przejechal 80 kilometrow!!! i ma mnostwo spraw do zalatwienia. w kazdym badz razie wcisnal sie na liste, poprzestawial numerki (ach to bylo nie do zauwazenia), a do tego nie przyszedl jak byla jego kolej. Martyna dzielnie bronila wejscia do dziekanatu, bo ja moglam sie z nieszczesnika tylko smiac, prawie sie poplakal biedaczek i tak mu sie lapki trzesly... buhahaha
a co oddania indexoof wczesniej to niestety pare ludzi bylo na urlopie i wpisy mozna bylo zdobyc dopiero w poniedzialek
poza tym te godziny oczekiwania pod dziekanatem integruja ludzi :)
 
 
 
Malenstwo;) 
ten użytkownik b. dobrze dba o zemby


Rok rozpoczęcia studiów: rocznik 2005
Uczelnia: UM w Łodzi
Kierunek: stomatologia
Pomogła: 3 razy
Posty: 33
Wysłany: Sro 28 Wrz, 2005   

wolalabym sie zintegrowac w ciekawszy sposob ;P
bylam swaidkiem tej sytuacji...i mi sie smiac nie chcialo bo ja przejechalam 90 km ;P ale grzecznie stalam w tej kolejce bo stwierdzilam ze przynajmniej sie posmieje ;P
 
 
kajetan 
ten użytkownik świetnie dba o zemby



Posty: 61
Wysłany: Sro 28 Wrz, 2005   

To sobie spróbujcie wyobrazić sceny kiedy dziekanat stomy był przy Kościuszki, wtedy dochodził lekarski i inne kierunki - to były awantury...
 
 
 
Okota 
ten użytkownik świetnie dba o zemby
lek. dent.



Pomógł: 2 razy
Posty: 56
Wysłany: Czw 13 Paź, 2005   

"...O szczesliwy student ktory nie zna profesora zadnego ni lokalizacji dziekanatu..."
_________________
~Ad mortum defecatum
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna


statystyki www stat.pl